|
Felietony
|
||
| Strony | ||
|
7
|
||
|
"Pradawna tajemnica kwiatu życia" Drunvalo Melchizedeka jest dla zainteresowanych książką oferującą wiedzę dotyczącą źródła naszego pochodzenia i umiejętności poruszania się w szerszej perspektywie życia.Niezwykła sceneria starożytnych cywilizacji, orginalni nauczyciele i wiedza matematyczna, która wreszcie dla "przeciętnego śmiertelnika" ma przełożenie praktyczne - to wszystko ma zmienić naszą optykę widzenia rzeczywistości i siebie samych.W tle osławiony rok 2012, który jak donoszą astronomowie jest dla systemu słonecznego zakończeniem kolejnego obrotu wokół galaktycznego centrum, dla wielu adeptów rozwoju duchowego, końcem naszego świata. |
||
|
Na błękitnym szlaku cz. 7 I. jest stałą uczestniczką warsztatów. Ma 29 lat i głowę zapakowaną marzeniami. Posiada również duże umiejętności obserwowania własnych odczuć i ukrytych za nimi potrzeb, co zapewnia jej najtrafniejsze wybory dotyczące kreacji w ramach zaliczanej na tu i teraz lekcji życiowej. Coraz pewniej nazywa cechy (zalety sygnaturowe), które pojawiają w następstwie tworzenia swych życiowych doświadczeń. Rozumie, że doskonałość w zakresie samorealizacji zależy od bogactwa różnorodności wypracowanych cech, jak również od umiejętności coraz bardziej precyzyjnego wyrażania się przez nie. Arenę życia zaczyna traktować coraz częściej jako możliwość doznania siebie, a nie miejsce zapasów o nagrodę ze złota. |
||
|
Na błękitnym szlaku cz. 6 "Choć byłbyś pośród grzeszników najcięższym grzechem przygięty na potężnej tratwie wiedzy przepłyniesz zła odmęty" Mahabharata Czym jest wiedza? Za
klasyczną uznaje się definicję Platona z dialogu Teajtet, gdzie Sokrates
w rozmowie z Teajetem za wiedzę uważa prawdziwe, uzasadnione przekonanie. |
||
|
Na błękitnym szlaku cz. 5 Choć funkcjonujemy w polu bardzo różnorodnych informacji, znaczna ilość pacjentów uskarża się na brak umiejętności umożliwiajacych wykorzystanie ich do poprawienia jakości życiowego doświadczenia. Poczucie marazmu i apatii nawet u młodych ludzi nie należy do rzadkości, a eksperymenty ze środkami uzależniającymi coraz częściej wpisują się na trwałe w życiorys poszukiwaczy atrakcyjnych doznań. Z psychologicznego podwórka wiemy, że odczucie szczęścia wiąże się z umiejętnością zarządzania emocjonalnym poziomem życia. |
||
|
Na błękitnym szlaku cz. 4 Wśród
pytań dotyczących możliwości podnoszenia energii emocjonanej w obrębie
ustalonego dla danego człowieka ich zakresu, wiele dotyczy różnicy
pomiędzy dobrym samopoczuciem wynikającym z doznawania przyjemności,
a stanem tzw.optymalnego doświadczenia czy gratyfikacji. |
||
|
Na błękitnym szlaku cz. 3 "S=U+O+W Nawet wówczas, gdy dzięki samoobserwacji i wnikliwości umysłu ustaliliśmy nasze predyspozycje, czy jak określa prof. Seligman - zalety sygnaturowe i mamy sprzyjające okoliczności życiowe, a także chęć posługiwania się nimi w kreatywności, odczuwanie tego co szczęściem się zwie, nie musi mieć miejsca. |
||
|
Przez wiele lat psychologia uważała, że przy odpowiednim nakładzie pracy i przekształceniu środowiska człowieka, można poprawić każdy stan emocjonalny i każdą cechę osobowości. Badania dotyczące bliźniąt jednojajowych rozdzielonych tuż po urodzeniu wskazują, iż psychika dzieci jest bardziej podobna do psychiki ich rodziców biologicznych, niż zastępczych. |
||
|
Choć mamy tendencję do szufladkowania rzeczywistości i wielu z nas pragnie jak najszybciej zamknąć za sobą szkolne drzwi, uczymy się do końca naszych dni. Miejsce nauczycieli zajmują napotkani w różnych sytuacjach życiowych ludzie, a właściwie ich wiedza i rozumienie rzeczywistości. Niezależnie od okoliczności, by nauka była efektywnym procesem, mózg musi blokować nieistotne bodźce, zapobiegać rozproszeniu i zachowywać koncentrację. |
||
|
Na błękitnym szlaku cz. 2 Czy
realizacja Twoich wyobrażeń o sobie i otaczającej rzeczywistości ma
jakikolwiek związek z realnymi potrzebami? - to często zadawane pytanie
uczestnikom zajęć warsztatowych prowadzonych przez Centrum OBK "Vega". |
||
|
Błękitny szlak cz. 1 Wyboru
dotyczącego świadomego rozwoju dokonujemy bardzo często pod wpływem
cierpienia. Brak możliwości znalezienia satysfakcjonującego rozwiązania
gnębiących nas problemów, ciekawość wewnętrznego krajobrazu czy kontynuacja
drogi istot, które stały się naszymi ideałami, to rzadziej spotykane
przyczyny zainteresowania sobą wykraczającego poza przyjęty model życia.
|
||
|
Życie
w nieustannym stresie wiąże się z poważnymi konsekwencjami. The American
Medical Association zgodnie twierdzi, że ponad 90% chorób ma powiązanie
ze stresem. |
||
|
|
||
|
Czekają gry nierozegrane............ Kolejne
zajęcia warsztatowe w DK Praga. Znany uczestnikom rytuał relaksacyjny,
a potem chwila refleksji. Rozmawiamy o powierzchowności życiowych
doznań, o pośpiechu i wielkim chaosie myśli towrzyszącym codziennemu
ludzkiemu doświadczeniu. Naraz przytaczam słowa znanego przeboju sprzed
dwudziestu kilku lat słynnej polskiej grupy wokalnej "Dwa plus
jeden". |
||
|
Sposób
nauczania, dzięki któremu zawdzięczam swoje wykształcenie, niewiele
miał wspólnego z drogą poznawania rzeczywistości poprzez doświadczanie.
Autorytety mojego dzieciństwa, tudzież młodości, narzucały swój sposób
widzenia rzeczywistości jako niepodważalną o niej prawdę, nie przejmując
się zupełnie zaledwie słyszalnym sprzeciwem dobiegającym z głębin mojego
"ja". Donośniejszy wyraz odczuciowego sprzeciwu na niosące
cierpienie zewnętrze, tłumiony był w zarodku. Wszak "dzieci i ryby
głosu nie mają" - mówi polskie porzekadło.
Czy oby na pewno i co z tego wynika? |
||
|
Niebo.
|
||
|
Jest
miłe słoneczne popołudnie. Kilka osób w niewielkim pokoju prowadzi dyskusję
dotyczącą programu warsztatowego dla młodzieży, który w ramach działalności
firmy usiłujemy wdrożyć w życie. Przewodni temat: "Jak żyć z ludźmi?"
mobilizuje rozleniwione porą sjesty umysły projektodawców. Docieramy
do gier komputerowych, które są podstawą zainteresowania wielu uczestników
zajęć. Chcemy zaprzęgnąć wirtualną rzeczywistość w nasz projekt wspierania
młodych ludzi mający na celu ukształtowanie silnej, zwartej osobowości,
posiadającej wiedzę i wyposażonej w umiejętność kreowania satysfakcjonującego
życiowego doświadczenia.
|
||
|
Większość ze znanych mi osób zgodnie twierdzi, że żyjemy wszyscy w tym samym świecie. Argumentacja opiera się na tzw. postrzeganiu zmysłowym, jako narzędziu obiektywnej oceny rzeczywistości. Ale obserwując różnorodność ludzkich reakcji na te same czynniki sytuacyjne, zaczynamy powoli rozumieć, że tzw. obiektywny świat, to jedynie szkielet struktury rzeczywistości, którą współtworzymy wszyscy razem (świadomie lub nie), stanowiący również bazę dla budowania subiektywnej rzeczywistości. |
||
|
"Mer-Ka-Ba powstaje przez połączenie trzech słów "MER" "KA" "BA" a słowa te pochodzą z języka starożytnego Egiptu i w dokładnym tłumaczeniu znaczą : Ciało-Umysł-Duch. Jest przeciwstawnie rotującym polem światła generującym poprzez swój ruch specyficzną geometryczną formę, która symultanicznie (równocześnie) oddziałuje na ducha i ciało. To "wehikuł" pomaga umysłowi, ciału i duchowi uzyskać dostęp i doświadczać innych planów rzeczywistości i całego doskonałego potencjału Życia. Zapewnia osobie, która ją uaktywniła, całkowitą ochronę tworzoną przez Miłość Wszechświata, a także uruchamia proces wewnętrznego uzdrawiania i odmłodzenia ciała fizycznego, emocjonalnego i duchowego. Merkaba płynnie integruje naszą kobiecą (intuicyjną, receptywną) i męską (aktywną, dynamiczną) cząstkę w naszym umyśle i duszy". |
||
|
O miłości piszemy, rozprawiamy, filmujemy, a potem oglądając zekranizowane dzieło niejednokrotnie ze wzruszenia płaczemy. Większość zgodnie twierdzi, że jej doświadczanie jest stanem bardzo pożądanym. Nadaje życiu niecodzienne barwy i weryfikuje poglądy. |
||
|
Nowy
Orlean 2005. Kilkanaście wstrząsających obrazów zatopionego miasta,
przerażonych ludzi i adekwatny do oglądanej grozy podkład muzyczny.
|
||
|
Przed kilkoma laty, w dramatycznych dla mnie okolicznościach poznałam interesującą kobietę. Choć jestem raczej typem samotnika, dość szybko nawiązałyśmy dobry kontakt. Myślę, że przez chwilę wspierałyśmy się wzajemnie w rozwiązywaniu własnych problemów, korzystając z pomnożonego o możliwości drugiej istoty potencjału twórczego. Sytuacja zewnętrzna przygniatała nas do "Ziemi". |
||
|
Nareszcie wolny dzień! Poranek dżdżysty, pochmurny. Diamentowe kropelki wody torują sobie drogę po szybie na skróty, zgodnie z prawem grawitacji, na parapet. Za drzwiami słyszę pospieszne kroki Eryka zmierzającego do porannych ablucji. |
||
|
Rozwój człowieka przypomina znaną z wielu kultur starożytnych piramidę schodkową. Szeroka solidna podstawa piramidy przypomina nam o konieczności ukształtowania mocnej, doskonale zharmonizowanej z warunkami otaczającego świata osobowości. Nie powinniśmy jednak uznawać osobowości za trwałą i niezmienną konstrukcję, ale raczej za elastyczny szkielet, podlegający nieustannie odczuwalnym przemianom. Ale czym mamy kierować się przy dokonywaniu kolejnych wyborów? W jaki sposób dokonuje się ta transformacja? |
||
|
Pewnego
razu jeden z indyjskich dyplomatów Apa Pant zapytał swego mistrza: Jakże łatwo instruować człowieka, gdy już przebyliśmy znaczną część drogi, której zarysy on zaledwie widzi. Pamiętam, czego sama doświadczałam, kiedy znalazłam się w podobnych okolicznościach. Co by się stało z maleńkim dzieckiem, gdyby jego rodzicom przyszło do głowy wprowadzić mu dietę nieodpowiednią dla jego wieku? |
||
|
"Bóg
jest Miłością "- mówią chrześcijanie i dodają: "Pan jest wszechobecny".
|
||
|
Sprzymierzeńcy zdrowia - odczucia
|
||
|
", Kto widzi bierność w działaniu i działanie w bierności, ten jest inteligentnym pośród ludzi. Chociaż zaangażowany we wszelkiego rodzaju czyny, zajmuje on transcendentalną pozycję" |
||
| Strony | ||
|
7
|
||
![]() |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
![]() |
|
|
marcodesign
®2003 |
|
