( mail )
( home )
Zofia Stępień

Nazywam się Zofia Stępień. Mam 42 lata. Z zawodu byłam pielęgniarką. Od dziecka odczuwałam potrzebę niesienia pomocy ludziom cierpiącym. Zawód pielęgniarki wydawał mi się odpowiedni do zrealizowania tej potrzeby. Jednak w praktyce okazało się, że niosąc otuchę innym sama popadałam w przygnębienie, z którym nie umiałam sobie radzić. Żyłam troskami innych i ich cierpieniem.
To wszystko miało duży wpływ na moje życie rodzinne. Nieumiejętność oddzielenia spraw zawodowych od życia prywatnego spowodowała, że zrezygnowałam z tego zawodu.
Chęć niesienia pomocy nadal we mnie tkwi, ale teraz szukam takiego sposobu, który byłby dla mnie korzystny i rozwijający
Po 16 latach pracy w Konstancinie zrezygnowałam nie tylko z zawodu, ale również zmieniłam miejsce zamieszkania.
Obecnie mieszkam w małej miejscowości Gąsocin w okolicy Ciechanowa. Tu w ciszy lasu i spokoju jaki towarzyszy temu miejscu jestem w stanie dokonywać dalszych wyborów w oparciu o potrzeby płynące z głębi serca. Od marca razem z rodziną uczęszczam na zajęcia terapii antystresowej prowadzone przez Panią Doktor Teresę Zalewską.
Zmiany, jakie dokonały się we mnie pod wpływem terapii są bardzo duże. Zaczęłam pisać wiersze, maluję obrazy co sprawia mi wiele prawdziwej radości. Odkrywam siebie i swoje talenty.

Zofia Stępień
Komory Dąbrowne
06-440 Gąsocin

 

 

Przebudzenie

Obudziłam się ze snu,
Ze snu długiego.
To co dotąd szare było
Nagle w piękne się zamieniło.
To jest to,
Na co czekałam
I dzięki Miłości
Całe zło przetrwałam.
Teraz powoli z prochu powstaję,
Nową Zosieńką powoli się staję.
Kocham tą nową Istotkę małą
I dam jej wszystko, co będzie chciała.
Z Miłości do siebie samej
Ważną osobą nagle się stanę,
Lecz najważniejsze dla mej Duszy
To Miłość,
Która kruszy
Wszystkie skorupy mej powłoki,
Bym mogła robić dłuższe skoki.
Działam aż diamentem się stanę
I tak już zostanę.

 

Droga

Czuję smutek
Smutek wielu ludzi,
Którzy śpią
I nie mogą się obudzić.
Oni w swoim śnie dobrze czują,
Że nie spać ale żyć potrzebują.
Jak ich obudzić,
Żeby radość poznali
I swoją prawdziwą naturę
Światu pokazali.
Czy słowa wiersza tego
Będą mogły obudzić śpiącego.
Będą budziły każdego kto go przeczyta
Kto poszukuje i o drogę pyta
Kto chce cieszyć się życiem
I za prawdę uznaje
Że poznanie samego siebie
Wolność mu daje.
I wtedy niczym nie skrępowany
Z całym pięknem swojego istnienia
Swoim talentom oddany
Będzie miał dar tworzenia.

Autorka: Zofia Stępień



 

marcodesign
®2003