Maria
Rojek, autorka, na co dzień zajmuje się medycyną naturalną, prezentując
na łamach czasopism: "Nieznany Świat", "Gwiazdy mówią",
"Uzdrawiacz" i in. sylwetki znanych polskich uzdrowicieli
oraz prognozy związane z kalendarzem Majów (TZOLKINEM). Dla chleba
chwyta się też mieszkalnictwa, stąd współpraca z miesięcznikiem -
poradnikiem dla zarządów wspólnot mieszkaniowych "Mieszkanie
i Wspólnota".
Dla czystej przyjemności pisuje scenariusze filmów fabularnych, teatralne
i przeznaczone dla teatru telewizji
Motto jej niepoważnej, jeszcze niepublikowanej twórczości literackiej
brzmi "odstresować przez literaturę". Zgodnie z nim - pisze,
żeby poprawić nastrój sobie i ew. czytelnikom lub widzom.
W dorobku: "Ten cholerny don Kichot" satyryczna powieść
z życia pewnej wspólnoty mieszkaniowej (być może zostanie wydana przez
"Bellonę", nie wiadomo pod jakim tytułem), frywolny romans
współczesny pod roboczym tytułem "Seksówka", komiczne powieści
(parodia, nawet groteska s.f.), "Kosmiczne kpiny czyli kochać
do końca świata" i "Układ Lojalności". I inne.
W latach osiemdziesiątych, pod pseudonimem Wełnic, autorka wydała
w Naszej Księgarni dwie książki przyrodnicze dla dzieci: "Rośliny,
zwierzęta i my" oraz "Zakochani w przyrodzie". W r
1990 jej opowiadanie "Wtorki z Linneuszem" otrzymało nagrodę
specjalną w ekologicznym konkursie literackim DLA NATURY (zorganizowanym
w Katowicach) dla najlepszego utworu literackiego przeznaczonego dla
dzieci i młodzieży. Książka wciąż czeka na odważnego wydawcę. O dotychczasowych
próbach wydawniczych można by napisać powieść, ale po co?
"Prośba Gaji" zdobyła pierwsze miejsce w konkursie na scenariusz
proekologicznego widowiska dla młodego widza zorganizowanym w Szczecinie.
Może być wystawiona z rozmachem, jako wielkie widowisko typu światło
i dźwięk, albo w skromniejszych warunkach przez amatorski teatr dziecięcy.
Czeka na realizację.
Autorka, miłośniczka śmiechoterapii zaprzęgła humor do swojej ukochanej
dziedziny - edukacji ekologicznej.
"Prośba Gaji" stanowi element unikalnego w skali europejskiej,
autorskiego, kompleksowego PROGRAMU EKOLOGICZNEJ EDUKACJI TEATRALNEJ
.
W jego skład wchodzą zabawne inscenizacje ekologiczne dla przedszkolaków,
zabawy teatralne dla dzieci z młodszych klas szkoły podstawowej (ich
scenariusze drukowała "Aura" w dodatkach dla szkół), scenariusze
spektakli przeznaczonych do realizacji przez starsze dzieci lub zespoły
zawodowe: "Naiwny lisek" "Interwencja Twardowskiego",
"Sułtan i Ulicznik" , "Zielony Kapturek".
Dla młodzieży z gimnazjów, liceów i widzów dorosłych są przeznaczone
"Wieczory przy łuczywie". Oparte na ekofilozofii burzą utarte
schematy myślowe. Bawiąc - rozwijają wyobraźnię i kreatywność. Ich
akcja toczy się w przyszłości, nasi wnukowie na podstawie cudem ocalałych
nagrań, strzępów gazet, wykopalisk w rozwalonych blokach i relacji
najstarszych ludzi próbują odtworzyć realia naszych czasów. Jest to
więc również żart z historii i kpina z tzw. prawdy historycznej.
Poniżej przedstawiam jedna z zabaw teatralnych dla młodszych dzieci,
scenariusz "Zielonego Kapturka" i Repetytorium z "Wieczorów
przy łuczywie".
UWAGA: ZARÓWNO "WIECZORY przy ŁUCZYWIE" (łącznie z repetytorium)
jak i WSZYSTKIE SCENARIUSZE WIDOWISK DLA DZIECI SĄ CHRONIONE przez
ZAIKS
Wyprawa nad wodę
Po wyjściu w plener dzieci śpiewają trzecią zwrotkę Hymnu Młodych
Przyjaciół Ziemi.
Hymn Młodych Przyjaciół Ziemi
My, młodzi przyjaciele Ziemi
Dzisiaj nad wodę się wybierzemy.
Patrzymy naprzód, w górę i w bok
Ważny dla Ziemi nasz każdy krok.
Wicher czy deszcz
Lato czy zima
Przyjaciół Ziemi nic nie powstrzyma.
W trosce o środowisko
Zrobimy wszystko, wszystko!!!
Nad wodą (jeziorem, stawem, rzeką) dzieci obserwują taflę wody i brzeg,
wypatrując śmieci.
Inscenizację - w plenerze, albo po powrocie do budynku, już w sali
rozpoczyna piosenka.
Ecie pecie
Ecie pecie wszędzie śmiecie
Nad (naszym stawem) ( naszą rzeką) (jeziorem tym) znajdziecie
Fale jeziora (toń naszej rzeki) szpecą butelki
Na brzegu kapsle, puszki, papierki.
Nim śmieci naszą wodę zasypią
Ryby co w niej już ledwie zipią
Błagają: dzieci, ratujcie nas!
Niech czystych wód nadejdzie czas!
Bo już najwyższy czas!
(Melodia inspiruje dzieci do odegrania roli ryb, duszących się w zanieczyszczonej
wodzie. Jedna z największych ryb dusi się, połykając plastikową torebkę.
Grozę sytuacji ilustruje ponura muzyka odegrana na instrumentach perkusyjnych.
Nagle zjawia się Mistrz Recykling)
Mistrz Recykling
Wybudujemy oczyszczalnię, by ryby nie zginęły marnie.
(Dzieci z elementów budują oczyszczalnię, ryby zaczynają spokojniej
oddychać, muzyka się uspokaja. Mistrz Recykling ustawia na brzegu
kosz na śmieci i tablicę informacyjną: Nie tylko ty korzystasz z jeziora
- na tablicy dzieci same narysowały ryby, raki, ptaki wodne np. kaczki,
mewy)
Śpiewają IV zwrotkę Hymnu Młodych Przyjaciół Ziemi
Hymn Młodych Przyjaciół Ziemi
My młodzi przyjaciele ziemi
Wodą i brzegiem się dziś zajmiemy
Patrzymy naprzód, w górę i w bok
Ważny dla Ziemi nasz każdy krok.
Wicher czy deszcz
Lato czy zima
Przyjaciół Ziemi nic nie powstrzyma.
W trosce o środowisko
Zrobimy wszystko, wszystko!!!
(Uczestnicy inscenizacji zbierają śmieci leżące na brzegu, segregując
je. Śmieci odbiera Mistrz Recykling, śpiewając:)
Śmieci nie można całkiem wyrzucić
Bo każdy śmieć na Ziemię wróci
(Dzieci ilustrują tę prawdę podrzucając do góry lekkie śmieci, dobierając
jednak takie, których wiatr nie zaniesie od razu do jeziora czy stawu)
Sami nie uporacie się z nimi
Ale pomogę wam ja, Mistrz Recykling.
Już posegregowane śmieci
Przerobię - patrzcie starsi i dzieci.
Z makulatury zrobię tekturę
(demonstruje swoje umiejętności)
Z tych kilku puszek - ładny garnuszek.
Szkło potłuczone - zaraz przetopię.
I mocne gwoździe ze złomu zrobię.
Od śmieci mistrzem jestem ja.
Od dziś recykling każdy zna.
(Na zakończenie zabawy dzieci tworzą korowód wciągając do wspólnej
zabawy widzów młodych i dorosłych, śpiewając razem ostatnią zwrotkę
Hymnu Młodych Przyjaciół Ziemi.)
My młodzi przyjaciele ziemi
Wodą i brzegiem się dziś zajmiemy
Patrzymy naprzód, w górę i w bok
Ważny dla Ziemi nasz każdy krok.
Wicher czy deszcz
Lato czy zima
Przyjaciół Ziemi nic nie powstrzyma.
W trosce o środowisko
Zrobimy wszystko, wszystko!!!
Maria
Rojek
Poznałyśmy się z Marią przed 2 laty, kiedy to przyjechała zrobić ze
mną wywiad dla "Nieznanego świata". Spokój, serdeczność
i ciepło, którym emanowała, a także jej zainteresowanie moją działalnością
sprawił, że nasze spotkanie zaowocowało nie tylko publikacją o mnie
na łamach czasopisma, ale regularnymi spotkaniami w ramach prowadzonych
przez Centrum OBK "Vega" warsztatów w warszawskim Domu Kultury
Praga. We wrześniowym numerze "Gwiazdy mówią" ukazał się
jej ostatni artykuł prezentujący twórczość jednego z najwybitniejszych
nauczycieli "Ruchu na rzecz ludzkiego potencjału"- Stuarta
Wilde'a do lektury którego, serdecznie zapraszamy.
Teresa
Maria Zalewska